Gdyby zebrać opinie fotografów prosząc o wskazanie jednej wartości fotograficznego medium, powstałby pokaźny zbiór odmiennych wypowiedzi. Dla mnie urzekająca jest wielość nisz, które można zająć, pomimo ogromnej rzeszy osób fotografujących. Szczególnie dzisiaj, w e-społeczeństwie. Presja zdefiniowania siebie jako fotografa chodziła za mną przez jakiś czas. “Będę jak Tomaszewski, Sikora, Ławnik. A może od razu Adams!“ I tak powoli powstawał folder ze zdjęciami, które mógłbym określić mianem marnych kopii pięknych fotografii Mistrzów. Wreszcie przyszło opamiętanie. Dlaczego? W jakim celu staram się zrobić tyle nieudanych podróbek. Oczywiście, gdy spoglądamy na niepodpisaną fotografię i potrafimy wskazać autora – będzie to dowodem na jego wyrazisty styl. Ale czy moje fotografie muszą z daleka krzyczeć: to on! To on zrobił to zdjęcie! Widzicie? Jeśli jest w kimś takie nastawienie, powinien czym prędzej poszukać innej pasji. Ja rozpoznaję swoje zdjęcia. To mi wystarcza, gdyż widzę w nich nie tylko miejsca, które odwiedziłem. Odnajduję w nich emocje, wspomnienia, radość. Czy nie o to właśnie chodzi! Fotografia jest tą cudowną dziedziną (nie ona jedna, oczywiście), w której każdy odnajdzie swoje miejsce, swoją własną niszę. Trzeba się tylko schylić. Kluczem jest pokora. Ogólna rozpoznawalność nie zapewnia automatycznie niepowtarzalnej, wyjątkowej jakości i wartości. Jeżeli fotografia (lub ich cykl) opowiada historię, pokazuje emocje i oddaje wewnętrzne stany uwiecznionych osób – spełnia swoją rolę. I w żaden sposób nie zawężam przestrzeni bogactwa fotografii. Przecież archiwista fotografujący zbiory dokumentów jedynie i aż je utrwali. Nie wzbudzi w odbiorcach wielkich emocji. Aparat fotograficzny jest jak dobre buty! Nieważne, jaki mają kolor i sznurowadła, ani jaka topowa firma je wyprodukowała. Ważne, by prowadziły nas w dobre miejsca, do dobrych ludzi, i nie powodowały odcisków. Aparat nie powinien wywierać presji. Jest narzędziem. Aż i tylko! Pokochasz fotografię gdy zrozumiesz, że najpiękniejszą niszą jest ta, którą zająłeś. Twoja fotograficzna nisza.